środa, 15 sierpnia 2012

1- Podróż

Podróż do Chorwacji rozpoczęliśmy 3.09 o godz. 15:40. W samochodzie było bardzo zabawnie, ponieważ cały czas opowiadaliśmy sobie kawały. Co 4-5 godz. robiliśmy sobie krótkie postoje..to na "pilne potrzeby", żeby coś zjeść(kolację), a czasem na to żeby po prostu rozprostować kości:). Raz gdy się zatrzymaliśmy tato kupił nam coca-colę wiśniową! Mniam! Gdy było po 1 w nocy zatrzymaliśmy się na spanie..spaliśmy do 04:25 także wszyscy byliśmy padnięci. Gdy dojechaliśmy do naszego apartamentu wszyscy padliśmy na łóżka i jak jeden mąż zasnęliśmy:).
Parę fotek z podróży:

tu jedliśmy "kolację" :

w samochodzie!

no i kupujemy vignette na autostradę- prosto do Chorwacji
(pędziliśmy wtedy 135km/h!)

i takie jakieś... :


Uciekam. Jedziemy po naszą kuzynkę:).

13 komentarzy:

  1. Chciałabym spróbować tej wiśniowej coli ;D
    Fajne fotki ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo, ale fajnie:D wiśniowej coca-coli nie piłam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog!
    Zapraszam do mnie: http://fotoinigi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię spac w samochodzie ;x

    OdpowiedzUsuń
  5. jak mogliście jechać 350km/h...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej. Pomyliłam się:D. Pomyliło mi się, bo autostrada miała 300 km, a myśmy jechali 135km/h :DD.
      Dzięki za zwrócenie uwagi!

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!♥
-odwiedzam każdego kto zostawi po sobie ślad.
-jeśli spodoba Ci się mój blog po prostu go zaobserwuj :)