czwartek, 6 czerwca 2013

moja tablica korkowa

Hello!
Dzisiaj zostałam w domu, bo rano gdy się obudziłam strasznie bolał mnie brzuch!:o. Ale tak to bywa z nami kobietami^^. Więc dzisiaj cały czas faszeruję się NO-SPĄ, ale ona mi nic nie pomaga. Na 17:30 jadę na korki z matmy więc kupię sobie IBUM:).
Niestety musiałam oderwać się od mojego lenienia się przed TV i pojechać do miasta, bo chciałam skoczyć do fotografa po zdjęcia legitymacyjne i chciałam wywołać kilka zdjęć z czwartku. Wywołam wszystkie, które tam pokazałam tylko trochę inaczej poprzerabiałam:).

Ale do tematu...dzisiaj chciałabym wam pokazać jak prezentuje się moja tablica korkowa;).

I parę zbliżeń:

(w rzeczywistości zdjęcie po lewej jest przerobione na sepię) :)
(inspirujący mnie kapselek i pocztówka z Warszawy) ;)
(pocztówka z Warszawy)
(ten napis moja siostra zrobiła własnoręcznie!) :)

Mam nadzieję, że post się wam podobał. Przynajmniej przybliżyłam wam cząstkę mojego pokoju^^.

6 komentarzy:

  1. też zostałam dzisiaj w domu :P

    OdpowiedzUsuń
  2. też kiedyś miałam taką tablicę:D

    OdpowiedzUsuń
  3. też mam taką tablicę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twój plan jest przerażający ;o
    Mi na szczęście w takich wypadkach pomaga nawet Ibuprom więc mam lżej. ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!♥
-odwiedzam każdego kto zostawi po sobie ślad.
-jeśli spodoba Ci się mój blog po prostu go zaobserwuj :)