czwartek, 15 sierpnia 2013

Ostatnie dni..

Hejka!
Na razie nie odzyskałam mojego laptopa i piszę ze stacjonarnego. Dopiero w poniedziałek będzie wiadomo co z nim. Ostatnie dni były dość przyjemne. We wtorek spotkałam się z Izą z klasy-mam parę fotek ale pokażę je jak nie będę miała o czym pisać:D. W środę pojechałam z mamą do miasta i kupiłam sobie szamponetkę.
Nie wiem czy ma moich ciemnych włosach będzie coś widać, ale się zobaczy! Jak będą efekty to wam pokażę;).

Dzisiaj rano pojechałam z rodzicami na kalwarię Pacławską.Trochę pochodziliśmy, nakupiliśmy różnych serduszek z piernika i cukieraski!:p
Lubię je!

Chciałam wam jeszcze napisać, że dzisiaj i jutro możecie się jeszcze zgłaszać do KONKURSU- POCZTÓWKA Z CHORWACJI! W sobotę podam wyniki!

Trzymajcie się.

12 komentarzy:

  1. Jak byłam mała, lubiłam te cukiereczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeżeli masz ciemne włosy to przez tą szamponetkę będziesz miała ciut jaśniejsze wiem,bo moja koleżanka jej używała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wątpie że Ci złapie, bo szamponetki na jasno to raczej ciężko ale w sumie jak będziesz może długo trzymać :P u mnie dzisiaj był odpust uwielbiam taakie cukierki :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ^^
    wiolka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też chcę sobie pofarbować włosy, ale potem trudno wrócić do swojego koloru i wciąż się zastanawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja kupowałam jasny blond i nie widać nic a nic. może Tobie się poszczęści ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całe dzieciństwo przeżyłam na tych cukierkach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny kolor szamponetki. :)
    Cukierasy ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe czy wyjdzie ci ten kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie kusi żeby coś zrobić z włosami, może już niedługo.. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!♥
-odwiedzam każdego kto zostawi po sobie ślad.
-jeśli spodoba Ci się mój blog po prostu go zaobserwuj :)